Dziś mamy 5 czerwca 2020, piątek, imieniny obchodzą:

13 października 2019

Szybkość receptą na obronę Czarnych. Kolejne derby zakończone remisem

fot. BG

fot. BG

W sobotnie popołudnie na stadionie miejskim w Nakle doszło do starcia miejscowych Czarnych z # rywalem zza miedzy, Zorzą Ślesin. Goście byli bliscy sprawienia niespodzianki i wywiezienia kompletu punktów.

Oba zespoły przystąpiły do tego meczu w zgoła odmiennych nastrojach. Czarni po wysokiej porażce w Potulicach musieli dużo skuteczniej powalczyć o komplet punktów na własnym terenie. Zorza natomiast po wygranej z Orłem Kcynia, liczyła na podtrzymanie dobrej passy. Sam mecz toczył się pod przewagą miejscowego zespołu, który od samego początku ruszył do ataku. Przyjezdni umiejętnie się jednak bronili, skupiając się na kontratakach i szybkości trójki napastników Rogera Radajewskiego, Łukasza Srokowskiego i Sebastiana Wolko. Taka taktyka dała bardzo szybko efekt w postaci bramki. Nadmienić trzeba jednak, że po raz kolejny w tym sezonie fatalnie zachowała się nakielska defensywa. Środkowy obrońca, Tomasz Siatka podał piłkę wprost pod nogi Wolko, który korzystając ze swojej szybkości, minął rywala i otworzył wynik meczu. Krótko po wznowieniu gry, goście zadali kolejny cios. Radajewski przejął piłkę na własnej połowie i zagrał ją pomiędzy dwóch obrońców do uciekającego Srokowskiego. Ślesiński zawodnik wygrał pojedynek biegowy z Siatką i Mateuszem Łobodą i korzystając z niezdecydowanie bramkarza Wiktora Sobeckiego, zdobył drugą bramkę w tym spotkaniu. Pierwszy kwadrans okazał się bardzo ciekawy i został okraszony trzecim trafieniem. Tym razem jednak padło łupem Czarnych. Damian Kamiński faulował przed polem karnym Mikołaja Jaruzala, za co sędzia przyznał rzut wolny. Do piłki podszedł Wojciech Sowa i mocnym strzałem przy słupku pokonał Marcina Szamlewskiego. W 20 minucie, nakielanie byli bliscy doprowadzenia do remisu ale bardzo dobrze w bramce spisał się ślesiński bramkarz. W 38 minucie ponownie zaspała obrona gospodarzy. Srokowski tym razem przejął piłkę i zagrał ją do uciekającego środkiem Radajewskiego, który wygrał pojedynek biegowy z Siatką i pokonał wychodzącego z bramki Sobeckiego. W końcówce pierwszej części trwał „koncert” nieporadności nakielskich defensorów ale dwukrotnie w znakomitych sytuacjach pomylił się Srokowski.

Druga połowa w dalszym ciągu toczyła się pod dyktando Czarnych, ale przez długi czas, piłkarze bili głową w mur, nie mogąc sforsować dobrze spisującej się obrony Zorzy. W 57 minucie, goście wyprowadzili kolejny cios. Radajewski przejął piłkę na połowie gospodarzy i szybko zagrał do wybiegającego prawa stroną Wolko, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce. Ślesiński zawodnik nie przypilnował jednak linii spalonego i sędzia nie uznał tej bramki. 10 minut później miała miejsce kontrowersja w polu karnym nakielan, gdzie doszło do starcia między Radajewskim, a Mariuszem Wojciechowskim. Według ślesińskich piłkarz, obrońca w tym przypadku zagrał piłkę ręką ale sędzia pozostał niewzruszony, a dodatkowo ukarał żółtą kartką Michała Barańskiego, za niewybredne słowa w jego kierunku. Na kwadrans przed końcem, gospodarze zbliżyli się do rywali na jedną bramkę. Jaruzal otrzymał piłkę tuż zza polem karnym Zorzy, zamarkował strzał, który pozwolił mu minąć rywala i celnym strzałem w lewy róg bramki pokonał Szamlewskiego. W 78 minucie, ku radości zgromadzonych kibiców, miejscowi dopięli swego i wyrównali. Dobrą akcję zespołu, celnym strzałem zamknął Mikołaj Bąk. Ostatnie minuty meczu należały jednak do Zorzy, w czym po raz kolejny duża zasługa nakielskiej obrony. Najpierw przed szansą stanął Srokowski, który wykorzystał nieporozumienie pary Sowa – Siatka, którzy zamiast wybijać piłkę, patrzyli jak przejmuje ją rywal. Dobrze na linii zachował się jednak Sobecki, który wybił piłkę na rzut rożny. W 90 minucie nakielski bramkarz uratował swój zespół przed porażką. Udana akcja duetu Radajewski – Srokowski zakończyła się podaniem w pole karne do Piotra Rybackiego, który jednak przegrał pojedynek z bramkarzem.
Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem, który zdecydowanie bardziej zadowala Zorzę Ślesin. Dla Czarnych to mimo wszystko najniższy wymiar kary, bo mimo posiadania optycznej przewagi, lepsze sytuację stworzyli sobie goście, i to oni powinni wyjechać z Nakła z kompletem punktów.

Czarni Nakło – Zorza Ślesin 3:3 (3:1)

Bramki: Wojciech Sowa, Mikołaj Jaruzal, Mikołaj Bąk – Sebastian Wolko, Łukasz Srokowski, Roger Radajewski

Oceń artykuł: 9 3

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (8) Zgłoś naruszenie zasad

    • 2 (8)

    xxx, w dniu 13-10-2019 14:56:20 napisał:

    Gra już była zacznie lepsza dla oka, środek pola robił co mógł. Obrona dramat!! Pojedynki biegowe wyglądały jakby obrońcy scigali się z Usainami Boltami.

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 6 (8)

    obserwator, w dniu 14-10-2019 01:49:33 napisał:

    Szkoda Zorzy, powinna to wygrać ale taka jest piłka. Wie ktoś może czemu ostatnio nie widać w Ślesinie tego co wszyscy się od niego odbijają ? On by się czarnym przydał na środek obrony. Obecna obrona to woła o pomstę do nieba...

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 1 (1)

    TROTYL, w dniu 14-10-2019 18:26:32 napisał:

    Transfery Panowie, transfery !

    odpowiedz

    • 2 (2)

    Vvv, w dniu 14-10-2019 18:45:49 napisał:

    A czarnych kto trenuje ???? Granada???? Śmiechu warte

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Meble młodzieżowe systemowe
Kasa fiskalna ONLINE Datecs WP500
1399PLN PROMOCJAPLN
Fotoobrazy na płótnie
od 48,50PLN
Sprawdzanie zadymienia i analiza spalin
Sprawdzanie zawieszenia pojazdu
Fotokubek z kolorowym uchwytem w kształcie serca
24,90PLN
Drukarka fiskalna Epson
2499PLN PROMOCJA PLN
Narożniki
0

O Stowarzyszeniu Oficerów Więziennictwa. Czym się zamuje?

Przyglądamy się bliżej działalności Stowarzyszenia Oficerów Więziennictwa. Jaka jest jego #historia? Jakie stawia sobie cele? Do czego dąży w swoich działaniach?

(czytaj więcej)
0

Dzień Różnorodności Biologicznej. Dlaczego należy dbać o każdy gatunek?

Środowisko naturalne w ostatnich dekadach musi mierzyć się z wieloma wyzwaniami.# Niestety, za część tych problemów odpowiada człowiek i jego działalność, prowadząca m.in. do intensyfikacji efektu cieplarnianego. Obchodzony z inicjatywy ONZ Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej (22 maja) to dobry moment, by zauważyć, że każdy z nas może przeciwdziałać negatywnym zmianom w światowym ekosystemie.

(czytaj więcej)
0

Każdy może zostać szefem kuchni. Wystarczą produkty i pomysł

Czas spędzany w domu i utrudniony dostęp do niektórych produktów, mogą okazać się #źródłem ciekawych pomysłów. Okazuje się, że w na co dzień niedocenianych zasobach domowej spiżarni, drzemie niemały potencjał. O tym, jak własną kuchnię zamienić w prawdziwą fabrykę smakołyków rozmawiamy z Jakubem Kuroniem – szefem kuchni i ekspertem kulinarnym.

(czytaj więcej)
0

Zdrowe odżywianie podczas pracy zdalnej. Przepis na sałatkę w stylu toskańskim

Pomimo cyklicznego znoszenia obostrzeń wielu z nas wciąż pracuje w trybie #zdalnym. A to z kolei stanowi nie lada wyzwanie dla naszej codziennej diety. Inaczej bowiem komponujemy menu zabierane do firmy, inaczej podejść należy do planowania posiłków, pracując w domowym zaciszu. W obu jednak przypadkach kluczem jest zbilansowana dieta, zapewniająca siłę i energię na cały dzień intensywnej pracy.

(czytaj więcej)