Gopło Kruszwica-Szubinianka 5:1 (1:0)
Równia pochyła
fot. Beata Danielewska-Szymczak
To ostra jazda w dół. Piłkarze Szubinianki nie tylko przegrywają kolejne mecze, ale i niemal w każdym tracą bardzo dużo goli. Nie inaczej było w Kruszwicy.
W starciu z Gopłem, pod nieobecność Kazimierza Kostkowskiego, dostępu do bramki Szubinianki strzegł Przemysław Pawlak. Do Kruszwicy nie pojechał też Sebastian Żurawski. Na domiar złego w 25` kontuzji nabawił się Bartłomiej Szweda. Jednak do przerwy można było się łudzić, że ekipa Wiesława Stepczyńskiego powalczy chociaż o punkt. Wprawdzie w 21`, po strzale Krzysztofa Kozłowskiego gospodarze objęli prowadzenie, ale po chwili to oni mogli stracić bramkę. Piłkę w ostatniej chwili wybił kapitan Gopła. Gol strzelony przez Kozłowskiego, po dograniu z rzutu rożnego Rafała Redmanna, okazał się jedynym trafieniem w pierwszej połowie.
Druga część spotkania nie mogła rozpocząć się gorzej. Drugą żółtą kartką został ukarany Marcin Janicki i musiał opuścić boisko. Mimo utraty zawodnika przyjezdni zagrażali bramce rywala, jednak Krzysztof Kozłowski znów wybił piłkę z linii bramkowej. Od tego momentu liczyli się już tylko gospodarze, którzy szybko podwyższyli aż na 4:0. W 80` Przemysława Pawlaka pokonał Adam Lisiecki. Honorową bramkę dla Szubinianki strzelił Przemysław Wesołek.
W sobotę Szubinianie podejmą Pomorzanina Toruń. Początek meczu o 14.30.
Gopło Kruszwica - Szubinianka 5:1 (1:0)
Bramki: Krzysztof Kozłowski, Filip Kozłowski - 2, Miłosz Losik i Adam Lisiecki oraz Przemysław Wesołek
Szubinianka: Przemysław Pawlak, Michał Machowski, Dariusz Chojnacki, Marcin Janicki, Dominik Krawczyk, Bartłomiej Szweda (25` Radosław Bojas), Marcin Wiśniewski, Kamil Zajdlewicz, Robert Jurek (70` Przemysław Wesołek), Jakub Cegiełka, Mirosław Obremski.
Czytaj również
Dodaj komentarz
LOKALNY HIT
Bój o Szubin. Ciężka próba dla powstańców
Wkrótce po wybuchu walk powstańczych #w Poznaniu szczególne znaczenie uzyskała linia Noteci, oddzielająca Wielkopolskę od Pomorza Zachodniego i silnie zniemczonej Bydgoszczy, stanowiącej poważne zagrożenie dla rozwoju powstania. Już 1 stycznia 1919 roku wyzwolono Nakło – ważny węzeł kolejowy, którym przechodziły transporty niemieckiej armii Ober –Ostu, powracającej do Rzeszy na mocy tzw. umowy białostockiej. Nakło zresztą było później oddane Niemcom na polecenie państw Ententy, które w powstaniu owego „korka” widziały poważne zagrożenie dla stabilizacji sytuacji w tym rejonie. Stoczono też zwycięskie potyczki pod Mroczą, Ślesinem i Wysoką.
(czytaj więcej)Trwa karnawał. W jakie dni wypadają święta wielkanocne w tym roku?
Rozpoczął się okres karnawału# - czas radości, zabaw i spotkań w gronie rodziny oraz przyjaciół. To okres, który kojarzy się z balami, imprezami i wesołą atmosferą. Karnawał potrwa aż do Wielkiego Postu.
(czytaj więcej)Zajęcie miasta. Zwycięska walka o Szubin
W wyniku podpisanego układu #polityczno-wojskowego pomiędzy gen. Józefem Dowborem Muśnickim a Komisariatem NRL, gen. Dowbor Muśnicki przejął z rąk NRL dowództwo wojskowe. Uznając jedność wojska polskiego Komisariat NRL zastrzegał sobie tymczasową odrębność wojsk wielkopolskich, a mianowanie oficerów i urzędników wymagało aprobaty NRL.
(czytaj więcej)Zmiana lokalizacji. Nowa siedziba centrum szkolenia
Wraz z początkiem 2026 roku swoją lokalizację zmieniło# Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Jednostka dotychczas działająca w Toruniu od 2 stycznia br. rozpoczęła swoją działalność w Grudziądzu. Przeniesienie CSWOT ma związek z planami poszerzenia działalności szkoleniowej jednostki.
(czytaj więcej)
Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!