Dziś mamy 28 lutego 2020, piątek, imieniny obchodzą:

20 stycznia 2020

Aktualna sytuacja w lasach. Kilka ważnych informacji od Nadleśnictwa

fot. Nadleśnictwo Szubin

fot. Nadleśnictwo Szubin

Nadleśnictwo Szubin w ostatnim czasie dostaje wiele pytań na temat aktualnej kondycji # lasów... przede wszystkim ciągłego prowadzenia wycinki drzew, czy zalegających stosów drewna przy drogach leśnych.

Kilka słów od Nadleśnictwa w tej sprawie...

Nasz na pozór „leśny spokój” nieoczekiwanie zakłóciła klęska (#klęskastulecia) w sierpniu 2017 roku. Wydarzenie to wyrządziło niewyobrażalne szkody w drzewostanach jednocześnie wpisując się do historii polskich lasów na zawsze. 

Gdy już prawie w całości uporaliśmy się z jednym, przyszło drugie… a mianowicie, pojawił się bardzo groźny szkodnik, zagrażający naszym lasom. Jest nim kornik ostrozębny.

Konsekwentnie, pomalutku zjada OSŁABIONE huraganem, pozostawione drzewostany, przede wszystkim na terenach poklęskowych ….

Dlaczego tak drastycznie reagujemy?

A no dlatego, ponieważ jedynym, skutecznym sposobem walki z kornikiem ostrozębnym jest wycinka zasiedlonych drzew, szybki wywóz drewna pozyskanego, oraz palenie wszelkich pozostałości po wycince i okrzesaniu (stąd dym, który czasami widzicie w lesie).

Skąd ta fala ciągłych niepowodzeń

Pierwszym naturalnym uwarunkowaniem potencjalnej podatności naszych lasów na większość uszkodzeń jest duży udział ubogich siedlisk, co determinuje mało zróżnicowany skład gatunkowy z dominacją sosny. Ten czynnik od zawsze zwiększał podatność na pożary, silne wiatry, gradacje owadów czy choroby grzybowe.

Drugim i chyba najważniejszym czynnikiem (jak zapewne się domyślacie) jest deficyt wilgotnościowy…. Częściowo wynika on z przyczyn naturalnych takich jak długookresowy brak opadów, brak zim, letnie susze, a częściowo został wzmocniony przez działalność człowieka.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że deficyt wody i długotrwałe susze powodują również zmiany i straty, których nie widać gołym okiem. Straty niemożliwe przez nas do oszacowania, a mianowicie zmniejszenie przyrostu masy drzewnej przez drzewostany.

To tak w wielkim skrócie o sytuacji jaka się aktualnie rozgrywa u Nas… i u Was bo przecież wielu z Was mieszka w sąsiedztwie lasów. 

Można wręcz powiedzieć że „robim co możem”, ale niestety natury się nie oszuka. Możemy jedynie w wielu przypadkach stosować zabiegi profilaktyczne.

Pozytywną wiadomością na zakończenie tego dłuższego przemówienia jest to, że w miejscu gdzie teraz pracują piły i hartwestery w najbliższych latach będzie rósł nowy las!

Mamy nadzieje, że silniejszy i mocniejszy bo przecież przystosowany od samego początku do życia w gorszych warunkach niż „stare wygi”, które niestety sobie z nimi nie radzą. 

Poniżej kilka zdjęć. Zaraz po huraganie i teraz, gdy jest już wszystko uporządkowane.

materiał: Grzegorz Gust / red.

Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu. 

Oceń artykuł: 0 3

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Higiena w kuchni to coś więcej niż czyste ręce. Na co jeszcze zwrócić uwagę?

O higienie przygotowania i spożywania posiłków uczymy się już od najmłodszych lat. #Czyste ręce, dokładnie umyte warzywa i owoce, sprawdzanie daty przydatności do spożycia – to podstawowe zasady higieny w kuchni. Jednak to nie wszystko, o czym powinniśmy pamiętać. Dietetyk podpowiada, na co jeszcze warto zwrócić uwagę podczas przygotowania i spożywania posiłków.

(czytaj więcej)
0

Jak przechowywać owoce i warzywa? Koniecznie poznaj 5 zasad

Każdemu z nas zdarzyło się kiedyś przesadzić z ilością zakupów spożywczych, a w efekcie #wyrzucić część jedzenia do kosza. Statystyki mówią, że pozbywamy się jedzenia zwykle z powodu jego zepsucia, a trzecią co do wielkości grupą produktów najczęściej trafiających na śmietnik są – po pieczywie i wędlinach – świeże owoce Tymczasem istnieje prosty i tani sposób na przedłużenie trwałości owoców i warzyw: właściwe przechowywanie. Poznajmy 5 zasad, które pomogą nam dłużej cieszyć się ich smakiem i świeżością.

(czytaj więcej)
0

Pierwsze zabiegi tuż po narodzeniu dziecka. Co warto o nich wiedzieć?

Zaraz po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką „skóra do #skóry”. Trwa on zazwyczaj około dwóch godzin i traktujemy go jako naturalne zakończenie aktywnych okresów porodu i rozpoczęcie adaptacji noworodka do nowych warunków życia pozamacicznego. Kontakt „skóra do skóry” powinien też być inicjacją do pierwszego przystawienia dziecka do piersi matki. Moment ten przez wielu nazywany jest złotym standardem przynoszącym korzyści zarówno dziecku, jak i matce w sferze emocjonalnej. Położna, Anna Jedlińska, ambasadorka kampanii „Położna na medal” radzi, co trzeba wiedzieć o pierwszych zabiegach dziecka, tuż po jego urodzeniu.

(czytaj więcej)
0

Twój nastolatek i długie godziny w sieci. Zastanawiałeś się nad przyczyną?

Coraz więcej młodych ludzi coraz więcej czasu spędza w internecie. Potwierdzi to każdy rodzic. Zastanawialiście się# kiedyś, dlaczego tak jest?

(czytaj więcej)