Dziś mamy 11 lipca 2020, sobota, imieniny obchodzą:

30 maja 2020

Wyłączanie komentarzy sposobem na hejt? List otwarty PPPP i stanowisko redakcji

Poniżej zamieszczamy list otwarty dyrektora i pracowników Powiatowej Poradni #Psychologiczno – Pedagogicznej w Nakle oraz stanowisko redakcji w tej sprawie.

List otwarty dyrektor Ewy Burzyńskiej i pracowników Powiatowej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Nakle

Obserwacje i doświadczenia ostatnich lat dotyczące reakcji społeczeństwa na artykuły zamieszczane na portalu naklo24/szubin24 oraz wpisywane komentarze w związku z traumatycznymi wydarzeniami (zwłaszcza dot. śmiertelnych wypadków samochodowych i samobójstw) wzbudziły w nas niepokój i potrzebę podzielenia się z Państwem naszymi refleksjami. Planowaliśmy przedstawić list na Konferencji Powiatowej zaplanowanej przez Poradnię oraz Fundację Salus Hominii: „Uczymy się pomagać dzieciom i młodzieży w kryzysie - kontynuacja” w dniu 13.03.2020r., a następnie podać do publicznej wiadomości. Z uwagi na pandemię Konferencja została tymczasowo odwołana (zrealizujemy ją w innym terminie). Uznaliśmy jednak, że poruszany w Liście temat jest na tyle ważny, że nie możemy dłużej czekać z jego publikacją, mając nadzieję, że sprowokuje on zarówno do przemyśleń, jak i do podjęcia konkretnych działań przez właściwe osoby/służby.

Śmierć bliskiej osoby, zwłaszcza tragiczna i nagła, zajmuje jedno z czołowych miejsc na liście krytycznych wydarzeń życiowych, których człowiek może doświadczyć (w skali do 100 szacowana jest od 99 do 84 punktów). Proces przeżywania żałoby jest długotrwały i składa się z kilku etapów. Odczuwane wówczas emocje są bardzo silne i trudne, niekiedy ekstremalne. Składają się na nie: na początku szok i próby zaprzeczania, następnie pojawia się szukanie winnych i obwinianie siebie, złość, ogromny smutek i żal prowadzący niejednokrotnie do depresji, ale także lęk, poczucie osamotnienia, czasami napiętnowania. Śmierć samobójcza jest szczególnie obciążająca i dotyka nie tylko osoby z rodziny. Reakcje na nią można przyrównać do kręgów na wodzie powstałych po wrzuceniu do niej kamienia (najbliższe kręgi to krewni i przyjaciele, dalsze – to znajomi z pracy, szkoły, sąsiedzi, członkowie społeczności, ludzie o podobnych problemach i sytuacji życiowej). W interwencjach staramy się objąć swoim działaniem oprócz najbliższych, także osoby z grupy szczególnego ryzyka (ludzi z niską odpornością psychiczną, nie mających wsparcia u innych, o podobnie trudnych przeżyciach). Badania psychologów i doświadczenia terapeutów pokazały, że w krytycznych wydarzeniach życiowych najbardziej potrzebne i pomocne jest dostarczanie ludziom wsparcia emocjonalnego. Ważne, ale mniej istotne (choć łatwiejsze do zaoferowania i zorganizowania) są pozostałe formy wsparcia: informacyjne i rzeczowe.

Wsparcie emocjonalne to podstawa psychoterapii. Jest ono ogromnie ważne w procesie leczenia oraz w kontaktach osób poszkodowanych lub ich rodzin z różnego rodzaju służbami, księżmi, specjalistami. Rozmowa z człowiekiem w kryzysie jest czasami trudna, ale jednocześnie taką formę wsparcia może oferować także każdy z nas, każdy kto ma jakikolwiek kontakt z osobą potrzebującą: przyjaciele, znajomi, nauczyciele w szkole, przełożeni i współpracownicy w pracy, sąsiedzi i znajomi. Wymaga to wyczucia, empatii, czasami odwagi, poświęcenia czasu, może w nas wywoływać trudne emocje, ale naprawdę jest możliwe i przede wszystkim ma nieocenioną wartość. Wsparcie emocjonalne to nie udzielanie rad, to przede wszystkim bycie z drugą osobą, wysłuchanie jej, akceptacja jej przeżyć.

I tutaj prosimy wszystkich o chwilę szczerej refleksji. Dzisiejsze czasy powodują ogromne możliwości włączania się w dramaty i przeżycia innych poprzez media społecznościowe, komunikatory, możliwość wysyłania komentarzy do artykułów i informacji zamieszczanych w mediach internetowych (w naszym powiecie funkcjonują komentarze w portalu naklo24 i szubin24). Zdarzały się interwencje ze strony pracowników Poradni kierowane zarówno do redakcji w/w wymienionych mediów, jak i policji, w sytuacjach komentarzy pod informacjami o samobójczej śmierci. Niestety, pozorna anonimowość takich wypowiedzi powoduje, że część naszej społeczności wpisuje teksty bardzo raniące dla rodziny i bliskich, agresywne, oceniające, często niesprawiedliwe, wywołujące plotki. Są one w zupełnej sprzeczności z ideą wsparcia emocjonalnego. Nie powinno być na nie zgody ani przyzwolenia.

Dlatego apelujemy do Was, mieszkańcy Powiatu Nakielskiego: wpływajmy na siebie wzajemnie pozytywnie, powstrzymajmy się od umieszczania komentarzy, nie pozwólmy na taką formę jawnej i raniącej agresji. Wnioskujemy również o wyłączenie komentarzy pod artykułami dotyczącymi traumatycznych zdarzeń.

Dyrektor i pracownicy Powiatowej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Nakle nad Notecią oraz Filii w Szubinie.


Stanowisko redakcji

 

Szanowna Pani

 W upublicznionym nie tylko na naszym portalu liście porusza Pani bardzo ważny temat, jakim jest reakcja rodziny oraz społeczeństwa na śmierć czy tragedię bliskiej osoby. Reakcja, która w przestrzeni anonimowej, jaką daje internet, często przybiera postać popularnego i wszechobecny hejtu. Poświęca w nim Pani także uwagę portalom naklo24 i szubin24, przypisując im niejako sprawstwo traumatycznych przeżyć poszkodowanych w wypadkach osób, z czym redakcja absolutnie nie może się zgodzić.

Przede wszystkim trzeba wyjaśnić istotną nieścisłość zawartą liście. Nieprecyzyjną jest informacja, że „w naszym powiecie funkcjonują komentarze w portalu naklo24 i szubin24”, bowiem swoimi opiniami w powiecie nakielskim można dzielić się chociażby na portalach itvszubin.pl czy naklonadnotecia.naszemiasto.pl, a także w innych serwisach, które publikują lokalne informacje jak np. pomorska.pl czy metropoliabydgoska.pl. Tak naprawdę nie można zamieszczać komentarzy tylko na portalach samorządowych lub tworzonych przez trzymających władzę nakielskich samorządowców, a udających niezależne media. Nie powinniśmy być z nimi porównywani chociażby z tego względu, że działają one w mało przejrzysty sposób, przez co ze zrozumiałych względów nie można dzielić się na nich swoimi opiniami.

Nie przypominamy sobie, aby poradnia kiedykolwiek wyszła z propozycją spotkania i pochylenia się nad tym, czy podobnym tematem. Jedyną proponowaną formą miała być blokada komentarzy.

W liście nie przedstawiono żadnych wyników badań oraz informacji, jaką część społeczeństwa Pani reprezentuje. Nie podje też Pani żadnych argumentów na to, że najlepszym sposobem na walkę z podłością w internecie jest zamknięcie ust internautom. Naszym zdaniem wrzuca Pani do jednego worka wyrażanie opinii i hejtu, a warto to rozgraniczyć.

Jak podają wirtualnemedia.pl, w badaniu przeprowadzonym przez Uniwersytetu SWPS oraz ARC Rynek i Opinia, „…zdaniem 85 proc. ankietowanych, hejt to poważny problem społeczny, jeszcze więcej (87 proc.) uważa, że należy z nim walczyć”. W tym samym źródle czytamy dalej – „badanie pokazało, że polscy internauci są bardzo przywiązani do wolności słowa. Mimo postrzegania hejtu jako poważnego problemu i dużego poparcia dla walki z tym zjawiskiem, tylko jedna czwarta chce walczyć z nim nawet za cenę wolności słowa, a przeważająca większość chce, by przy tym wolności słowa nie ograniczać. To ważny wynik dla wszystkich, którzy do walki z hejtem chcieliby angażować np. dodatkowe środki prawne: widać z badania, że takie działania nie zyskają poparcia opinii publicznej w Polsce - dodaje ekspert prof. Marek Kochan z Katedry Dziennikarstwa Uniwersytetu SWPS. 

Dlatego szanując Pani uwagi i wrażliwości wobec osób poszkodowanych przez los, i troskę o ich stan psychiczny pragniemy Panią zapewnić, że w pełni podzielamy Pani apel o niewpisywanie obraźliwych komentarzy pod artykułami publikowanymi na naszym portalu. Jesteśmy wielkimi przeciwnikiem hejtu i wulgaryzmu jaki pojawia się nie tylko na portalach społecznościowych, ale również w wielu innych aspektach naszego życia. Portal jaki prowadzimy jest jednak ogólnodostępny i w pełni ceniący demokratyczne wartości wolności słowa, które przez dziesiątki lat były dławione w naszym kraju przez komunistyczną cenzurą. Uważamy, że osoby piszące komentarze muszą same dojrzeć do kultury i nauczyć się szacunku dla innych. Na pewno nie dokona się tego poprzez zakazy czy blokowanie wypowiedzi. Z kolei ci co je czytają, muszą nauczyć się samodzielnie weryfikować to, co czytają i do wielu wpisów podchodzić z dystansem. Niestety nie mamy wpływu na to, kto pisze i czyta komentarze umieszczane na naszym portalu i nawet gdybyśmy chcieli, to nie jesteśmy w stanie ich analizować. Nie czujemy się także kompetentni abyśmy mogli je weryfikować.

Uważamy, że mimo wielu negatywnych ocen z Pani strony należy docenić niezależność i realizm, jaki prezentuje nasz portal. Ludzie, którzy nas otaczają nie są idealni, a pisząc anonimowe komentarze obnażają swoje prawdziwe oblicze. Zdajemy sobie sprawę, że dla niektórych osób pojawiające na naszym portalu komentarze są przykre i bolesne, ale proszę zauważyć, że świat jaki nas otacza wcale nie jest taki wspaniały, jaki chcielibyśmy, aby był. Oczywiście możemy zakłamywać rzeczywistość i pisać tylko rzeczy dobre, ale czy to będzie świat prawdziwy? Równie dobrze możemy mówić ludziom, że mięso i wędliny rosną na drzewach, żeby nie wywołać szoku wśród miłośników zwierząt i ludzi nadmiernie wrażliwych. A jeśli już ktoś nie chce pogodzić się z rzeczywistością, to może zamiast do rzeźnika chodzić do warzywniaka. Tak samo jest z naszym portalem, jeśli ktoś nie chce pogodzić się z realiami jakie tu spotyka, to zawsze może poczytać sobie inny, gdzie znajdzie weryfikowane teksty. Ale czy prawdziwe?

- „Można i trzeba zastanawiać się nad tym, czy jest możliwe stworzenie narzędzi prawnych do skutecznej walki z hejtem. Ważne jest jednak uświadomienie sobie także, że hejt to cena płacona za wolność słowa w społeczeństwie nieumiejącym dyskutować. Cena ta jest tym większa, im mniejsza jest skłonność do szanowania oponentów i umiejętność posługiwania się racjonalnymi argumentami. Dobrą wiadomością jest to, że sztuki toczenia sporów, choćby twardych, można się nauczyć. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby umiejętności te przekazywać uczniom w szkołach, pokazując wartość racjonalnego argumentu oraz szacunku dla oponenta bez względu na to, czy się z nim zgadzamy, czy nie. Można uczyć, że spór sam w sobie – jeśli prowadzony racjonalnie – niesie ze sobą wiele pozytywnych skutków, ponieważ stanowi okazję do zrozumienia innego punktu widzenia, poszerzenia wiedzy, a nawet szansę na zmianę zdania, jeśli tkwimy w błędzie” – czytamy na stronach portalu internetowego imagazie.pl. Pozostaje pytanie. Czy nauka, o której się tu pisze ma polegać na - jak to Pani określiła – wyłączeniu komentarzy? Zdaniem redakcji sporą rolę w edukacji mają instytucje publiczne, organizacje społeczne i oczywiście każdy z nas.      

Artykuły dotyczące zdarzeń drogowych od zawsze stanowiły pole do licznych opinii czytelników. Wypowiadają się pod nimi nie tylko hejtujący, są to niejednokrotnie świadkowie zdarzeń, co często może stanowić pomoc w ustaleniu faktycznego ich przebiegu. Kwestia bezpieczeństwa na drogach w naszym powiecie jest zawsze tematem budzącym emocje i wywołującym szeroką dyskusję. Nasi czytelnicy zwracają uwagę na miejsca niebezpieczne, analizują absurdy drogowe, ale także ostrzegają innych kierowców i proszą o przestrzeganie przepisów.

O tym, jakie zagrożenia niesie ze sobą nieuzasadniona krytyka informują umieszczone na portalu Zasady dodawania komentarzy. W nich informujemy oraz przestrzegamy przed tym, jakie wpis i działania są niedozwolone. Czytelnicy, którzy czują, że granice wolności słowa zostały przekroczone, mogą zgłosić naruszenie zasad i zwrócić się z tym problemem do redakcji oraz do organów ścigania.

Redakcja nigdy nie popierała ani nie popiera hejtu w Internecie. Jednocześnie przychylamy się do prośby zarówno rodzin osób poszkodowanych jak i autorki listu i zwracamy się do naszych czytelników o to, aby swoje opinie - także te krytyczne wydawali z poszanowaniem drugiej osoby.

Redakcja

 

Pani dyrektor PPPP Ewa Burzyńska nie wyraża zgody na komentowanie.

Oceń artykuł: 18 66

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Postaw na grafit. Ciesz się komfortem domu niezależnie od pory roku

Eksperci są zgodni, że jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji budowlanych#, która szybko się zwróci, jest termomodernizacja, a okres wakacyjny to świetny moment na jej przeprowadzenie.

(czytaj więcej)
0

Zrób to warzywnie! Tradycyjne dania w roślinnej odsłonie

Idealny przepis na poradzenie sobie z nudą w kuchni sprowadza się do jednego słowa: #warzywa! Mimo że plony z pól i grządek mogą wydawać się mało spektakularnym elementem dań, potrafią nieźle namieszać – zwłaszcza w tradycyjnych i znanych na wylot recepturach. Gulasz, gołąbki, spaghetti, pulpety czy curry mogą smakować wyśmienicie w warzywnej wersji bez mięsa. Zapraszamy do zielonej rewolucji w kuchniach!

(czytaj więcej)
0

Kto stawia kropkę nad i? Wprost czy między wierszami?

Każdego dnia komunikujemy się z innymi ludźmi. Na kształt wiadomości wpływ# ma nie tylko mówiący, ale również słuchacz. To, co słyszy adresat, ale przede wszystkim to, jak odbiera on daną wypowiedź, oddziałuje znacznie na jego reakcję. Jak zatem mówić, by zostać właściwie zrozumianym?

(czytaj więcej)
0

Kolorowo na talerzu. Siła warzyw w codziennej diecie

Istotna rola warzyw w codziennej diecie nie wydaje się nowym i zaskakującym #tematem. Świadomość to jedno, ale co z praktyką?

(czytaj więcej)