Dziś mamy 18 lutego 2020, wtorek, imieniny obchodzą:

21 stycznia 2020

Legitymacja szkolna w telefonie? Szkoły mogą skorzystać z takiego rozwiązania

Uczniowie niemal czterech tysięcy szkół już się nie martwią, czy nie zgubią lub #zniszczą swoją papierową legitymację szkolną. Mają ją w telefonie. Twoje dziecko też może z takiej korzystać.

Ferie to jeden z tych momentów w roku, w którym legitymacja przydaje się częściej niż zwykle. Podróże pociągiem, wizyty w kinie, wypożyczanie sprzętu zimowego. Wszędzie tam trzeba udowodnić, że dziecko jest uczniem, a tym samym przysługuje mu odpowiednia zniżka. Jest na to tylko jeden sposób – okazanie legitymacji szkolnej.

Rozwiązanie wielopokoleniowego problemu

I tu często pojawiają się problemy. Legitymacja szkolna należy bowiem do grupy dokumentów, które częściej niż inne potrafią… zdematerializować się, zostać na wakacjach lub utopić się w wannie, czyli po prostu zniknąć. To zjawisko znane od pokoleń. Czy jest na to jakieś rozwiązanie? My je mamy i polecamy. To mLegitymacja szkolna, czyli legitymacja w telefonie. Młodzi ludzie do różnych spraw mogą nie podchodzić z należytą atencją, ale o telefon dbają.

- Doświadczenia szkół, które do tej pory przystąpiły do naszego projektu jednoznacznie pokazują, że mLegitymacja to rozwiązanie, które chwalą sobie nie tylko uczniowie, ale i rodzice. Jej wdrożenie nie generuje też żadnych dodatkowych kosztów dla szkół. Nie muszą kupować nowego oprogramowania lub sprzętu. Zapewniamy im pełne wsparcie – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. mLegitymacja jest częścią naszej aplikacji mObywatel. To czego potrzebują uczniowie, by z niej korzystać to smartfon z systemem Android (co najmniej wersja 6.0). Niebawem pojawi się także w telefonach z system iOS.

To nie gadżet

- Co najważniejsze: mLegitymacja szkolna to nie kolejny gadżet na telefon. To dokument o takiej samej mocy prawnej jak tradycyjna, papierowa legitymacja – tłumaczy szef MC. - Poświadcza uprawnienia uczniów do ulgowych przejazdów kolejowych, czy autobusowych. Jest także podstawą do otrzymania innych, przysługujących uczniom, zniżek – dodaje minister Marek Zagórski.

Uczniowie mogą z niej korzystać w tych samych sytuacjach, w których obecnie korzystają z „tradycyjnych” dokumentów. Nie tylko w trakcie kontroli biletów, ale także np. przy zakładaniu karty w bibliotece czy zakupie biletów do kina. A to wszystko dzięki temu, że mLegitymacja szkolna ma umocowanie prawne – jej wydawanie umożliwia obowiązujące rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych.

W każdej mLegitymacji zapisane są wszystkie dane, które można znaleźć w jej papierowym odpowiedniku:

  • imię i nazwisko ucznia,
  • numer legitymacji,
  • datę wydania,
  • termin ważności,
  • status użytkownika (uczeń),
  • datę urodzenia,
  • PESEL,
  • adres zamieszkania,
  • nazwę i adres szkoły.

Dołączcie w ferie

- mLegitymacja jest bezpieczna i trudna do podrobienia – zapewnia minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Najlepszym potwierdzeniem jej zalet jest wciąż rosnąca liczba szkół, które przystępują do naszego projektu – dodaje szef MC. A tych jest już niemal cztery tysiące.

Przekonani, że warto mieć mLegitymację? Co więc zrobić, aby uczniowie Waszej szkoły mogli skorzystać z tego udogodnienia?

Jeśli jesteś rodzicem – zachęć szkołę do działania. Jeśli jesteś dyrektorem/ nauczycielem – działajcie. Wypełnijcie FORMULARZ na stronie ose.gov.pl. Możecie to zrobić nawet w ferie! Zgłoszenia przyjmujemy siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.

Kolejny krok to przekazanie przez szkołę danych potrzebnych do uruchomienia systemu. Po dokonaniu formalności upoważnione, wskazane przez szkołę osoby, otrzymają dostęp do dedykowanego portalu umożliwiającego wystawianie i obsługę mLegitymacji. Gotowe!

Od tego roku akademickiego z mLegitymacji mogą korzystać także studenci.

mObywatel jest dla wszystkich

Aplikację mObywatel, której częścią jest mLegitymacja, polecamy także wszystkim dorosłym. Koniecznie ściągnijcie ją (ze sklepów Google Play lub App Store, które znajdziecie na pulpitach swoich telefonów) i zainstalujcie w swoich smartfonach.

Niezależnie od tego, czy korzystacie z telefonów z systemem Android, czy iOS – znajdziecie w niej mTożsamość, czyli odzwierciedlenie danych z dowodu osobistego. To bardzo wygodne rozwiązanie, z którego możecie korzystać wszędzie tam, gdzie nie ma obowiązku wylegitymowania się „tradycyjnym” dowodem osobistym. Przykład? W pociągu podczas kontroli biletów lub – co może się przydać w ferie – w wypożyczalniach sprzętu sportowego.

I tu przypomnienie: jeśli wypożyczacie sprzęt i jesteście proszeni o zostawienie dokumentu tożsamości „w zastaw”, nie róbcie tego. Nikt, zgodnie z prawem, nie może tego od nas wymagać. Bądźcie również ostrożni jeśli ktoś chce skserować Wasz dokument.

Materiał: Ministerstwo Cyfryzacji

Oceń artykuł: 0 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (5) Zgłoś naruszenie zasad

    • -1 (1)

    ?, w dniu 21-01-2020 17:48:56 napisał:

    A telefon to tej apki odbiorę w redakcji? Czy w sekretariacie?

    odpowiedz

    • 0 (0)

    ?, w dniu 21-01-2020 17:49:58 napisał:

    A dowody kserują banki nadal!

    odpowiedz

    • 0 (0)

    Hmmmm, w dniu 21-01-2020 22:11:45 napisał:

    Legitymacja w telefonie a szkoa zabrania brania telefonu do szkkly!!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz

    • 0 (0)

    Mohamed, w dniu 22-01-2020 07:47:17 napisał:

    A na Windows mobile?

    odpowiedz

    • -1 (1)

    pol55, w dniu 22-01-2020 10:49:16 napisał:

    Niedługo zamiast książek, zeszytów i głowy, wystarczy mieć odpowiedni telefon, aby w przyszłości głosować za antypolską opozycją, co w Nakle już świetnie wychodzi większości głosujących!

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Budowa stanu surowego
Meble łazienkowe
Sprawdzanie świateł
GratisPLN
Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Bindowanie dokumentów
od 6,00PLN
Opracowujemy Instrukcje bhp
od 50PLN
Kasa fiskalna Novitus NANO E
1290 nettoPLN
Sprawdzanie geometrii kół
0

Pielęgnacyjne vademecum noworodka. Sprawdź, o czym warto pamiętać

Codzienna opieka nad dzieckiem dostarcza rodzicom wielu okazji do obserwacji oraz #stymulacji wielozmysłowej. Skóra noworodka choć wrażliwa i delikatna z chwilą narodzin jest już w zupełności gotowa do tego, żeby funkcjonować poza organizmem matki. O pielęgnacji, nie tylko w dbaniu o higienę, ale także wspaniałej okazji do bliskości i budowaniu więzi pomiędzy rodzicami i dziećmi mówi położna Jolanta Marat Ignaczak, ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

(czytaj więcej)
0

Masz sprawdzony przepis na pyszną pizzę? Podziel się nim z nami!

W ciągu całego roku pojawia się wiele świąt i okazji, podczas których na stołach lądują #różnorodne przysmaki. Każde przyjęcie, mniejsze i większe, wymaga odpowiedniej oprawy kulinarnej. 9 lutego to jednak data szczególna, zwłaszcza dla wszystkich pasjonatów włoskich kulinariów - Międzynarodowy Dzień Pizzy.

(czytaj więcej)
0

Pierwsze zabiegi tuż po narodzeniu dziecka. Co warto o nich wiedzieć?

Zaraz po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką „skóra do #skóry”. Trwa on zazwyczaj około dwóch godzin i traktujemy go jako naturalne zakończenie aktywnych okresów porodu i rozpoczęcie adaptacji noworodka do nowych warunków życia pozamacicznego. Kontakt „skóra do skóry” powinien też być inicjacją do pierwszego przystawienia dziecka do piersi matki. Moment ten przez wielu nazywany jest złotym standardem przynoszącym korzyści zarówno dziecku, jak i matce w sferze emocjonalnej. Położna, Anna Jedlińska, ambasadorka kampanii „Położna na medal” radzi, co trzeba wiedzieć o pierwszych zabiegach dziecka, tuż po jego urodzeniu.

(czytaj więcej)
0

Opieka położnych w czasie ciąży, porodu i połogu. Wyniki przeprowadzonej ankiety

Wsparcie w trakcie porodu, pomoc w przystawieniu do piersi, umożliwienie kontaktu skóra do skóry, a# może opieka prywatna? – wyniki ankiety internetowej dotyczącej porodu i opieki położniczej i przeprowadzonej wśród mam internautek.

(czytaj więcej)